
Czy Państwo uważają, że późna jesień stanowi przeszkodę w podróżowaniu?
Mogę zapewnić Cię z całą stanowczością, że jest odwrotnie! Zwłaszcza w Uzbekistanie! Nigdy nie jest za późno, by poznać historię życia, a pogoda nie odgrywa szczególnie ważnej roli, jeśli otaczają Cię przyjaciele i ludzie o podobnych poglądach.
Tak więc pewnego niezbyt wczesnego, ale wciąż ciepłego listopadowego dnia wyruszyliśmy w 5-godzinną podróż do starożytnego i niezapomnianego miasta Samarkandy.
Nasza eksploracja historycznego centrum Azji Środkowej rozpoczęła się już w drodze, dzięki angażującemu i pouczającemu komentarzowi naszego przewodnika, Borisa Anatoliewicza Golendera. Myślę, że każdy z nas dowiedział się wielu nowych, często zaskakujących, faktów z historii Uzbekistanu, a także Polski, słuchając jego opowieści.
Mijając małe rzeki, majestatyczne górskie szczyty, wioski, a następnie Dżizzakh ze słynną dużą samsą, dotarliśmy wieczorem do celu.
Samarkanda nabiera wyjątkowej, magicznej atmosfery o zmierzchu. Dlatego nasza grupa postanowiła nie zatrzymywać się w małym, ale przytulnym, tradycyjnym hotelu położonym w historycznym centrum miasta, niedaleko Meczetu Bibi-Chanima, lecz pospacerować i chłonąć atmosferę i kolory miasta nocą.
Registan, z jego żywymi, artystycznymi światłami, nie pozostawił nikogo obojętnym; jestem pewien, że każdy członek naszej „ekspedycji” zrobił sobie zdjęcie na tle tego majestatycznego zespołu architektonicznego.
Warto zaznaczyć, że nasza podróż miała przede wszystkim charakter edukacyjny – jej celem było zapoznanie się z bogatą historią i kulturą Uzbekistanu, a także spuścizną naszych polskich przodków, którzy zrządzeniem losu w różnych okresach czasu znaleźli się w Azji Środkowej.
Nasz zespół spędził więc następny dzień, starając się zobaczyć i dowiedzieć jak najwięcej. W tym czasie odwiedziliśmy najważniejsze miejsca w mieście, takie jak Meczet Bibi-Khanim, Mauzoleum Gur-Emira, wszystkie medresy kompleksu Registan, Obserwatorium Uług Bega, kompleks pamięci Shokhi Zinda i wiele innych.
Architektura Samarkandy urzeka i budzi podziw! Jej starannie odrestaurowane, majestatyczne budowle oraz unikatowe geometryczne i epigraficzne zdobienia nadają temu miastu niepowtarzalny, magiczny charakter.
I oczywiście dla każdego z nas bardzo ważne było to, że mieliśmy okazję oddać hołd i podziękować pamięci pierwszego prezydenta Uzbekistanu – Islama Abduganiewicza Karimowa…
W imieniu całej naszej grupy chciałbym podziękować wszystkim organizatorom tej wspaniałej wycieczki, która dała nam możliwość spojrzenia na ogrom i historię naszej ojczyzny z zupełnie nowej perspektywy, poznania wielu interesujących faktów, wyniesienia mnóstwa żywych wrażeń, a także pozwoliła jeszcze bardziej zbliżyć do siebie dzieci!
Alina Topalowa
Wyjazd ten zorganizowano przy wsparciu finansowym Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Taszkiencie.