
Czytając artykuły literaturoznawców i tłumaczy oraz rozmawiając z miłośnikami literatury i poezji, często zadajemy sobie pytanie: dlaczego Oldze Tokarczuk przyznano Nagrodę Nobla?
Uprzedzając zarzuty, zauważmy, że Nagroda Nobla jest z jednej strony zjawiskiem politycznym, związanym z porządkiem świata i geopolityką. Z drugiej strony, to uznanie, status i piedestał, ważny dla pisarza i znaczący dla społeczeństwa. Nobel to wyróżnienie dla wielkiego pisarza, znaczący i popularny. Choć istnieje wielu innych wybitnych pisarzy, Nagroda Nobla jest ostatecznie świadectwem mistrzostwa.
Nagroda Nobla zawsze wiąże się z filozoficznym stwierdzeniem. Komitet sformułował je w następujący sposób: „Za wyobraźnię, która z encyklopedyczną pasją ukazuje przekraczanie granic jako sposób życia”. Innymi słowy: „za wrażliwość na zmiany w świecie i precyzję, z jaką odzwierciedlają się one w słowach”.
Dobrzy pisarze są swego rodzaju przewodnikami i magikami, ale żyją bardziej intuicją, zmysłami, wychwytują nowe, pojawiające się trendy i przewidując rzeczywistość, formułują je w słowach.
Świat Tokarczuk to kolaż, mozaika; jej płótno życia jest gęste, ozdobne i miodowe. Rozważa szeroko granice światów, męski i żeński styl życia, naturę i człowieczeństwo. Jak odpowiedziałbyś na pytanie: dlaczego Olga Tokarczuk otrzymała Nagrodę Nobla?
Organizatorzy wyobrażali sobie spotkanie jako wyjątkowe połączenie klubu książki i teatru, przesiąknięte miłością do języka i kultury polskiej. Uczestnicy dzielili się swoimi wrażeniami z twórczości Olgi Tokarczuk, zwracając uwagę na pozornie subtelne detale otaczające jej postacie, a czasem zdumiewając się, jak inni potrafią myśleć inaczej.
Na przykład, omawiając opowiadanie Tokarczuk „Słoiki domowych przetworów”, jeden z uczestników zauważył, że kapelusze starszych kobiet, przyjaciółek matki, przypominały grzyby, którymi później zatruł się syn bohaterki. Inny uczestnik zasugerował, że nietypowe przekąski przygotowywane przez matkę w opowiadaniu – gąbka w sosie pomidorowym i sznurowadła w occie – były dla jej syna swego rodzaju sygnałem ostrzegawczym, wzywającym go do przebudzenia się z odrętwienia i rozpoczęcia nowego życia. Uczestnicy zauważyli również powtarzalność i cykliczność opowiadania, jego schemat i logikę, przywodzące na myśl osobliwy cykl samsary.
Za każdym razem, podczas takich dyskusji o twórczości Olgi Tokarczuk, jej obrazy i postacie ukazują się w nowym świetle. I rodzi się nieodparta chęć, by raz po raz zanurzyć się w świecie stworzonym przez autorkę.
Jednak punktem kulminacyjnym wieczoru był pan Władysław, który przygotował niespodziankę, kupując i obdarowując każdego uczestnika książką Olgi Tokarczuk. Była to, jak sam powiedział, „wisienka na torcie” tego spotkania klubu literackiego.
Niezapomniany wieczór. Takie chwile warto tworzyć, dzielić się nimi, opisywać i dla nich pracować.